Przejdź do treści
Darmowa dostawa dla kwalifikujących się zamówień — skorzystaj, zanim przepadnie!
My INSANE 2.5 Months on FINASTERIDE, MINOXIDIL and DERMAROLLER

Moje NIESAMOWITE 2,5 miesiąca z FINASTERYDEM, MINOKSYDYLEM i DERMAROLLEREM


Przez cztery lata bez przerwy stosowałem finasteryd, aby walczyć z wypadaniem włosów. Tak wyglądałem przed kuracją i dwa lata po jej rozpoczęciu.

Cofanie się linii włosów przy skroniach i na czubku głowy w wieku 20 lat.

Odrost moich włosów po 2 latach stosowania finasterydu.

Możesz pomyśleć, że to całkiem imponująca historia sukcesu. Jednak zeszłego lata doświadczyłem masywnego, ponownego wypadania włosów, szczególnie w okolicy skroni. Nadszedł czas, żeby wejść na wyższy poziom, więc dodałem trzy kolejne kuracje: minoksydyl miejscowy, derma roller oraz szampon z ketokonazolem. Omówię tydzień po tygodniu efekty tych kuracji i podzielę się szczerą opinią na ich temat.

Nakładanie minoksydylu:

Najpierw krótko wyjaśnię, kiedy i jak stosowałem te kuracje. To rutyna, która najlepiej sprawdziła się u mnie. Każdego wieczoru nakładałem 1 ml minoksydylu na linię włosów, skupiając się wyłącznie na przerzedzonych miejscach. Nigdy nie nakładałem go na pozostałą część skóry głowy, ponieważ gdy zdrowe włosy zostaną wystawione na działanie minoksydylu, stają się od niego zależne. Jeśli przestaniesz stosować minoksydyl, stracisz wszystkie włosy, które odrosły, dlatego nie widziałem powodu, by nakładać go na obszary, gdzie włosy wciąż były w dobrej kondycji.

Nakładałem minoksydyl raz dziennie wieczorem z konkretnego powodu. Choć producenci zalecają stosowanie go dwa razy dziennie — rano i wieczorem — nie jest to bezwzględnie konieczne. Produkt ma okres półtrwania wynoszący 22 godziny, więc stosowanie go raz dziennie działa równie dobrze. Początkowo nakładałem go rano po prysznicu, ale uznałem to za niewygodne. Czasami nie masz czasu, żeby pozwolić mu wyschnąć, albo utrudnia to stylizację włosów. Odkryłem, że znacznie praktyczniej jest nakładać go przed snem. Osobiście robię to około 20:00, ale to tylko moja preferencja. Jestem pewien, że każdy ma własną rutynę.

Derma rolling skóry głowy:

Teraz porozmawiajmy o drugim zabiegu. Raz w tygodniu wykonuję mikronakłuwanie linii włosów na głębokość igieł 1,5 mm. Wcześniej nakładałem minoksydyl 24 godziny po mikronakłuwaniu, ale teraz robię to od razu po zabiegu. Nie doświadczyłem żadnych poważnych skutków ubocznych, takich jak bóle głowy czy kołatanie serca. Zauważyłem jednak lekkie łuszczenie się skóry po użyciu Dermapena, co na początku było dość irytujące. Z czasem moja skóra stała się jednak bardziej odporna, a łuszczenie się zmniejszyło. To nie jest przeszkoda, bo skóra wraca do normy po kilku dniach.

Mycie włosów szamponem z ketokonazolem: 

Teraz trzecia kuracja — szampon z ketokonazolem. Używam go raz w tygodniu. Mógłbym częściej, ale nie uważam, żeby było to konieczne. Szczerze mówiąc, choć szampon z ketokonazolem pomaga, nie jest przełomem w odrastaniu włosów tak jak finasteryd czy minoksydyl. Najbardziej pomaga mi jednak w zmniejszeniu swędzenia skóry głowy, które jest częste u osób doświadczających wypadania włosów lub łysienia. Jego właściwości przeciwzapalne okazały się dla mnie pomocne. Mimo to nie używałbym go częściej niż raz w tygodniu, bo jest drogi — około 30 USD za butelkę. Traktuję go jako fajne uzupełnienie mojej rutyny, dające dodatkowe wsparcie i spokój.

Efekty dla włosów:

Dobrze, przejdźmy do efektów. To zdjęcie pochodzi z dnia poprzedzającego rozpoczęcie kuracji i pokazuje wyraźną utratę włosów w okolicy skroni.

1 dzień przed rozpoczęciem nowych kuracji na włosy.

Przez pierwsze dwa tygodnie nic się nie działo — żadnego wypadania. Jednak w czwartym tygodniu doświadczyłem dużego wypadania włosów.

4. tydzień po rozpoczęciu nowych kuracji (duże wypadanie włosów).

Na zdjęciach może nie być to oczywiste, ale znajdowałem włosy wszędzie: pod prysznicem, na łóżku, a zwłaszcza w umywalce. To było okropne, bo na tym etapie nie wiesz, czy kuracja działa i włosy wypadają przed odrostem, czy po prostu dalej łysiejesz.

Na szczęście po mniej więcej kolejnych trzech tygodniach wypadanie ustało i zaczął się odrost — nie tylko włosów, które niedawno wypadły, ale też tych, które straciłem cztery czy pięć lat temu.

8. tydzień po rozpoczęciu nowych kuracji (zaczyna się odrost włosów).

Mam nadzieję, że widać różnicę na tym zdjęciu. Tych włosów wcześniej tam nie było, a zobaczyć, jak wracają, to niesamowite uczucie. I nie sądzę, żeby to był koniec. Przy okazji, oto zdjęcie przed i po, które naprawdę pokazuje dużą zmianę w zaledwie dwa i pół miesiąca.

Efekty wzrostu włosów przed i po zastosowaniu wielkiej trójki.

Będę dalej publikować aktualizacje z mojej drogi do odrostu włosów, więc nie trać wiary — po prostu wytrzymaj!

Kliknij też film poniżej, w którym bardziej szczegółowo opowiadam o mojej szalonej 10-tygodniowej przygodzie z finasterydem, mikronakłuwaniem, minoksydylem i szamponem z ketokonazolem.

Do następnego razu — życzę Ci wszystkiego najlepszego na Twojej drodze do zdrowszych włosów. Pa!

Poprzedni wpis Następny wpis